Rozmaite Gackowej przypadki.
Blog > Komentarze do wpisu

Pierwszy wełniaczek

Nagromadziłam wełny do haftu mnóstwo. Wspomogła moje gromadzenie Ewcia. I ostatnie dni siedziałam na dywanie w gnieździe z wełnianych moteczków i pasemek.  Dzieliłam ja wedle gatunku , grubości i koloru. Oczywiście zajęcie było urocze, od dawna tak dobrze się nie bawiłam kolorowymi przędzami.
Część nabytej na allegro włoczki okazała się nie wełną i została zarchiwizowana w koszu na śmiecie (niewielka część i niewielka strata), jednakowoż kilka pasem bardzo miłego w dotyku akrylu przerobiłam na haft bargello.
Już o tym wspominałam. Oto gotowy haft.
Teraz muszę go napiąć aby uzyskał kąty i boki proste. Niestety, gobelinowe wyroby tak mają, że zawsze są trochę zniekształcone. Potem dostanie tylną stronę, wsad, tasiemkę robioną z tej samej włóczki i chwościki na rogach. I wtedy pokażę go po raz trzeci. A potem przyjdzie wiosna i haft zacznie na drewnianym tarasie pełnić służbę jako poducha :-)

Znów pada śnieg i znów do karmnika trzeba dokładać łopatą. A co się dołoży, zostaje w godzinę zmiecione. Cała gwardia, która w cieplejsze dni rozłazi się po osiedlu znów urzęduje w naszym ogródku. Wczoraj rano, po nocnych opadach bardzo mokrego śniegu gałęzie tui położyły się na karmniku i całkiem go zasłoniły, do butli ze słoniną też nie mogły się ptaszki dostać. Pan mąż z samego rana, jeszcze w polarowym dresie i przed myciem wskoczył boso w traperki i kijem od szczotki śnieg z tuj otrząsał, żeby kuchnia znów mogła wydawać. Panu ziębie, który do karmnika nie chadza trzeba było sypnąć ziarenek na śnieg. Pan zięba woli pożywiać się z ziemi lub z tarasu. Karmnika nie poważa.

niedziela, 15 lutego 2009, weisefrau

Polecane wpisy

  • Torby i skarpety

    Panie z ulicy Mokotowskiej wciąż zasilają moje zbiory szmatek i szmateczek. Nie wszystkie materiały dekoracyjne nadają się dla lalek a niektóre kawałki są całki

  • Durnostojki

    Niektórzy mówią, i pewnie słusznie, ze od durnostojek i ozdóbek się kurz zbiera i że one są niepotrzebne. Wyznawałam ten pogląd połową głowy jak miałam astmatyc

  • Święty Michał czuwa

    Święty Michał to bardzo porządny święty. Ceni sobie czyny a nie modlitwy. Michalina Wisłocka, bardzo wierzyła w moc swego patrona i twierdziła, że ten waleczny

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/02/15 20:28:26
Cudo wyszło!!!!! Bardzo lubię takie zestawienia kolorystyczne, poduchy będą sąsiadki zazdrościć!!!!!!
A za oknami jak widzę to więcej śniegu masz niż ja, chociaż też mam sporo, Bajtek się wykąpał w zaspach trawnikowych płynąc jak pług, do weterynarza po 5 godzinach latania po śniegu przybył mokry jak sierota.
-
2009/02/15 21:11:25
prześlicznie to wyszło podoba mi się niesamowicie pozdrowienia

p.s. u nas śniegu więcej
-
persjanka
2009/02/16 07:31:17
pieknie wyszlo..piekna gra kolorow...swietnie bedzie wygladac na tarasie wwsrod zieleni i slonca...bywam..czytam...pozdrawiam ania