Rozmaite Gackowej przypadki.
Blog > Komentarze do wpisu

Się kreci

Teściowa mnie atakuje, że na blogu nie ma nic nowego. Nie ma, bo nie wiem, o czym mam mianowicie światu oznajmić.
Że pies ma zdjęte szwy? No ma. Goi się ślicznie i bryka, choć tego brykania mniej jest jakby niż dawniej. Słaba może jeszcze jest, albo faktycznie terier stateczniejszy się robi dopiero w czwartej wiośnie życia. oto zdjęcie z ostatniej niedzieli. Kretka już bez zielonego kubraka wywija łapami nad Jeziorkiem Czerniakowskim.


Podzieliłam się z jej lekarzem - tym, co ją operował refleksjami, nad byle jakim znieczuleniem psa po zabiegu. Dopiero jak uzasadniłam moje narzekania opisem rozszerzonych źrenic, tachykardii, bladością śluzówek i bezmoczem, które minęły po podaniu środków przeciwbólowych facet się zacukał. Twarda byłam, a co.
Hardangera przybywa. Robię go po troszeczku, a przyrasta szybko. Lubię takie robótki.


Sukienka została poprawiona i wygląda jak sukienka a nie jak giezło w pierwiosnki. Zdjęcia nie mam. Pan Mąż nie w humorze i lepiej niech mi teraz zdjęć nie robi.
Z powodu pięknej pogody włóczę się z psiakiem po działce mamusi i po okolicznych terenach zielonych.
A w środę lub w czwartek jedziemy na weekend do Klebarka. Odetchniemy warmińskim powietrzem, zobaczymy łan żółciutkich mleczy, wybiegamy Kretkę w polu, złapiemy kleszcza i zobaczymy w nocy gwiazdy.
I pewnie pomysły na bloga z Klebarka przywiozę. Bo już mi chodziło po głowie zrobić tu galerię strasznych butów, jakie rodacy mają na nogach, albo najbrzydszych bab na świecie. A to przyznacie są głupie pomysły.
poniedziałek, 27 kwietnia 2009, weisefrau

Polecane wpisy

  • Finito

    Koniec i bomba, kto czytał ten trąba. Mam dość Bloxa i się stąd wynoszę. Będzie mi brakowało tego szopa z nagłówka. Od sierpnia zapraszam tu , jeślikto ma ochot

  • O sztuce umiaru

    Ha, chyba się w edytorze blogowym coś zepsuło, takim go jeszcze nie widziałam. Spróbujemy. Czemu ludzie byli kiedyś chudzi, a teraz są grubi? Może nie wszyscy,

  • Ładne i... takie sobie

    Trzeba zebrać troszkę fotek do artystycznych kombinacji zimowych. Teraz kwiatki są, a za kilka miesięcy nie będzie. Zatem malutka Leica do kieszeni i polowanie

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/04/27 16:06:09
Ciesze sie z psiego zdrowia oraz poprawionej kiecy.
Co do psow, to doroslejanieco wlasnie jak maja 4 lata...nie oznacza to, ze powaznieja, statecznieja i matronieja, O NIE! ale nie leca zpredkoscia 100km/h a juz tylko 80....moje ma 13 z kawalkiem i wostatnia niedziele latala po plazy podobno jakby miala o 10 lat mniej, dopiero potem starosc ja dogania, zupelnie jak mnie i cos tu wyraznie strzyka, tam cos pika..

hardanger - tradycyjnie - piekny.
I ja bardzo grzecznie prosze o zdjecia butow (bo mam hyzia na punkcie butow a ilosc ich, jaka mam na pewno mi przez gardlo nie przejdzie...ale robi to wrazenie nawet na osobach, ktore uwazaja, ze maja nieprzyzwoicie duza kolekcje...dodam, ze u mnie wiekszosc to buty srednio do wyjscia bo malo wychodze...wiec mam trampki, tenisowki i inne pepegi w ilosciach sklepowych (choc podejrzewam, z eniektore sklepy maja mniej towaru niz ja)..ostatnio dokupuje buty na jakichst tam obcasach i koturnach - dobra jestem dla moich halluksow to i szalenstwo jest wybaczalne, byle nie szpilki caly dzien jak kiedys ;)))))
zdjecia okropnych bab tez prosze, od razu czuje sie mloda, piekna i sylfidowata w porownaniu ;))))

-
2009/04/27 16:21:13
Mam dwojakie uczucia w sprawie zdjeć brzydkich bab: z jednej strony pewnie szukałabym brzydszych od siebie, więc od razu wzrost samozadowolenia itd
A z drugiej strony - po co mamy sobie psuć obraz świata oglądaniem brzydoty?
-
2009/04/27 16:45:48
Nie wygląda mi to na mniej brykania! Oj nie! W oczach ma z powrotem wesołe ogniki? To najlepszy dowód na "dojście psa do siebie"...
Hardangerowa serweta zapowiada się piękna.
Nałądujesz akumulatorki w Klebarku, znajdziesz nowe tematy do pisania, malowania, fotografowania, a my tu sobie poczekamy na Twoją relację!
-
2009/04/27 21:52:11
Dobrze, ze psina już zdrowa :-)), co do urody czy też jej braku podobnież piękno tkwi w oku patrzącego, więc skąd to wiadomo która najbrzydsza ? ;-), natomiast buty jak najbardziej, szczególnie interesujące są te w jakich ludzkość podąża na wycieczkę. Oj można się napatrzeć...
-
2009/04/27 22:33:53
Rozumiem, że jedziesz sprawdzić na miejscu jak to jest z tymi strusiami na polu. A ja miałam nadzieję, że wspólnie uczcimy majowe święto. :-(
-
2009/04/27 22:46:49
Buty - jak najbardziej! Co do brzydoty,to proponuje czasem Paniom przyjrzec się naszej płci przeciwnej-naprawdę rzadko mozna zobaczyc Pana DOBRZE ubranego,tzn. odpowiednio do figury lub tez jej mankamentów.Kiedyś Piotr Bałtroczyk powiedział żartem,że polskiego faceta(on użył określenia "delegacja") mozna rozpoznac po tym,iz w spodnie ma wpuszczony płaszcz.Jakkolwiek kuriozalnie to brzmi,to jednak troche prawdy w sobie kryje..się rozejrzyjmy..Życzę udanej Majówki!
-
2009/04/28 16:58:10
Dobrze że nie będzie mnie w Klebarku bo a móż mogła bym się znależć na jednym ze zdjęć .Choć mamy baardzo podobną filigranową figurę nie odważyła bym się założyć takiej sukienki ,a ty wyglądasz w niej bardzo ładnie i wiosennie ,nawet w nie poprawionej .
-
2009/04/28 19:55:31
miłego odpoczynku ,
o butach chętnie bym poczytała i pooglądała co do kobiet to faktem jest że facetów brzydkich też nie brakuje

serwetka zapowiada się rewelacyjnie

całuski
-
2009/04/30 21:24:42
Hi, hi!
A to mnie poproszę zakwalifikować do konkursów! W obu konkurencjach!!!
W buciorach chodzę okropnych - to dzięki psom. Głównie po polach, czasem w błocie po kolana... A i strój wyjściowy "psi" jest też nie najgorszy! Ale cóż - szczęście psów ważniejsze...Czasem to aż sama się wstydzę i przez osiedle przemykam chyłkiem...
Do urodziwych panien też nie należę... To i mam duże szanse w konkursach!!! :-)

Serweta zapowiada się przepięknie! Już nie mogę się doczekać efektu końcowego...

Proszę ode mnie posmyrać pieska po brzuszku! Tylko porządnie!!! Dobrze, że psina czuje się już lepiej! I tak wesoło wygląda na tym zdjęciu!