Rozmaite Gackowej przypadki.
Blog > Komentarze do wpisu

Farbowanie kordonka bez mikrofalówki

Nie wszyscy maja mikrofalówkę. Bez niej też można wyprodukować cieniowany kordonek.
Potrzebne będą: farbki do tkanin Kakadu w wybranych kolorach, naczynka do rozrabiania farb, sól kuchenna, ocet, duży garnek z pokrywką i  wkładką do gotowania na parze, kordonek biały, spory pędzel oraz plastikowa folia kuchenna.




Do naczynek wsypać po szczypcie soli i niewielkiej ilości barwnika. zalać każdy barwnik wrzątkiem i poczekać aż się rozpuści.
Kordonek przewinąć z kłębka na szeroki motek. Producent farby zaleca upranie materiału do farbowania a co najmniej namoczenie go. Przy tej technice nici powinny być jednak niemal suche. Wstępne namoczenie ułatwia rozłażenie się barwnika w niciach. Ja o moczeniu zapomniałam.

Z folii spożywczej robimy coś w rodzaju korytka na nitkę.



Wsadziłam od razu tę konstrukcję do wkładki garnka, żeby potem wszystkiego farbkami nie zaświnić. Pod wkładkę dobrze podstawić duży talerz.
Za pomocą pędzla malujemy dowolnie nić rozpuszczonymi farbami, pilnując aby farba nasączyła całą objętość motka.



Gdy pasmo jest pomalowane, stawiamy wkładkę na garnku z wrzątkiem i zakrywamy całość pokrywką - niech się parę minut pogotuje.



Pasmo nici wkładamy na kilka godzin do zimnej wody dla wypłukania nadmiaru koloru. Do ostatniego płukania dodajemy ocet. I otrzymujemy to:



A po wysuszeniu to:




Do tego motka dałam fiolet, ciemną i jasną zieleń, ciut amarantu i żółty.
Powodzenia w eksperymentowaniu.
wtorek, 12 stycznia 2010, weisefrau
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/01/12 18:42:41
padam na twarz z wdzięczności, bo sposób jest genialny!

i od razu mam interes, czy mogę na swoim blogu, w dziale kursy podać linki do tej notki oraz do notki o farbowaniu z mikrofala? :)))

-
2010/01/12 19:08:40
Ślicznie dziękuję za pomysł :)) Właśnie przymierzam się do samodzielnego farbowania kordonka na frywolitki. Farbki zakupione, teraz czas na eksperymenty :))) Pozdrawiam, Patrycja
-
2010/01/12 19:24:23
Podawaj linka gdzie chcesz :-)))
-
2010/01/12 19:26:43
O Wielka Frau, dziękuję !
-
2010/01/12 19:59:32
Już mi się podoba! :-))
-
2010/01/12 21:27:25
padam do stop z wdziecznoscia wielka!
-
2010/01/12 23:26:55
Ja się zastanawiam tylko czy nie bedą farbować nitek obok w hafcie? Bo że needlepointa się nie pierze to pół biedy ale czasami łączy się obok z jasnymi kolorami i co wtedy??
-
2010/01/13 07:40:38
Agata, nie tylko podałaś przepis, ale jeszcze tak szybko, kochana jesteś !!!
Nitki cudowne !!!
-
2010/01/13 08:07:05
Już wiem czego spróbuję w ferie... Pozdrawiam
-
2010/01/13 11:49:04
Co do farbowania: niebezpieczeństwo istnieje zawsze.
Po farbowaniu trzeba prać i płukać do skutku, kilka godzin w zimnej, zmienianej wodzie, pranie z mydłem i znów płukanie to konieczność. Zagraniczne nici tez farbują.
Takimi nićmi pracuje się zawsze umytymi rękami zasłaniając ukończoną część robótki przed brudzeniem papierową bibułą przyfastrygowaną do płótna. Tak jak nici jedwabne ręcznie farbowane wymagają szacunku.
-
2010/01/13 15:18:36
i mi nie pozostaje nic innego, jak nisko się kłonić za instruktaż! KŁonię się!
Będę próbować z materiałem i.... teraz tak sobie myślę nadobnie - z białą muliną, o!
Dziękuję ślicznie za podpowiedź!
-
2010/01/23 12:52:51
Kobieto! To ja jeszcze mało mam roboty, że mnie do farbowania kusisz? O, ja durna, że tu zajrzałam! ;)

Pozdrowionka!
-
Gość: , 62.87.154.16*
2010/10/05 12:26:09
Drogie Panie! Gdzie znaleźć opis farbowania z użyciem mikrofalówki i czy farbe rozpuszczać w proporcjach podanych przez producenta czy może w jakichś innych. stenia.
-
2011/01/29 20:02:49
dziekuje za ten kurs, pozdrawiam Irena
-
2011/01/29 20:03:21
dziekuje za ten kurs, pozdrawiam Irena