Rozmaite Gackowej przypadki.
Blog > Komentarze do wpisu

Różowe koronki

Nie ma chyba nic bardziej kobiecego, niż koronki w różowym kolorze. Tylko ten róż jest ostry jak żyleta, a włókno to szetlandzka wełna a nie jedwab.
Ale właśnie o to chodziło. Mam co chciałam. Na kark w lecie, na szyję w zimie.




Projektant zalecał kupienie 200 gram kid moheru od Junghansa (dla oszczędności w motkach po 25 gram!) i druty 5 - 7 a końcowy rozmiar określił 160 cm szerokości x 90 cm długości tyłu. Mnie z szetlanda na przemysłowej cewce ubyło 105 gram, druty wzięłam nr 4 i zalecona wielkość wyszła bez problemu. Zawsze te Niemce zdrowo zawyżają ilość potrzebną do wykonania czegokolwiek z czegokolwiek. I zawsze coś u nich z grubością drutów nie tak. Z czasów gdy szyłam pamiętam, że jeśli kupiłam tyle tkaniny, ile matka Burda kazała, to zostawało na druga taką samą rzecz dla Misi.

W liściastym wzorze nie pomyliłam się ani razu, w bordiurze owszem, musiałam trochę kłamać, ale z wprawą łatwość kłamania rośnie. Niesamowity efekt daje blokowanie takiego wyrobu. Z małego, grubego tobołka, o którego wielkości świadczy tylko czas potrzebny na przerabianie rzędów robi się wielkie, gładkie, niepomarszczone chuścisko pełne dziur jak ser szwajcarski, tylko równo rozłożonych.

Czy warto robić skarpetki z szetlandzkiej, 100% wełnianej włoczki? Na cewce zostało jeszcze drugie tyle albo i więcej co w chuście.

czwartek, 04 marca 2010, weisefrau
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/03/04 13:15:55
Może teraz dla odmiany szal albo etolę, albo cuś? albo na prezent drugą chustę, dla kogoś kto też lubi róż? :-)
-
2010/03/04 14:03:52
Ślicznosci-zdradze w końcu szale dla chusty,nie wytrzymam jak widze takie piękności
-
2010/03/04 14:17:03
Piękna, po prostu cudo:)
-
2010/03/04 16:58:23
Prześliczna
-
2010/03/04 17:11:35
no i opadła mi szczęka brawo rewelacja
-
2010/03/04 17:15:39
Piękna!!!
Będziesz w niedzielę na spotkaniu? Koniecznie ją przynieś do pomacania :)
-
2010/03/04 17:17:03
Warto, nie ma nic bardziej kobiecego niż skarpetki z koronki w różowym kolorze! I jeszcze gorsecik, też różowy :-)
-
2010/03/04 18:02:36
Cudo wyszło! Nie planujesz produkcji? Chętnie bym kupiła coś takiego.
-
2010/03/04 18:51:07
ulach4: W gorseciku to bym jak balonik wyglądała, prześlicznie po prostu ;-)

kasia_1011: Spotkanie w tę niedzielę? Przyniosę naturalnie.

misself: Nie robię nic na zamówienie, pisałam o tym.
-
2010/03/04 20:48:05
Nie chcesz gorsetu-dziergaj skarpetki! A pamiętaj, że kula ma kształt idealny. :-))
-
2010/03/04 22:50:10
No szczęka mi opadła.Cudo po prostu i tempo chyba niezgorsze :)
Czyli SZALeństwo na całego. Myślę ,że szkoda tego na skarpetki jak jakiś szal jeszcze wyjdzie.
reniula
-
2010/03/06 20:42:26
szkoda na skarpetki! chusta śliczna!
-
Gość: , host-89-230-231-177.wegorzewo.mm.pl
2011/12/23 15:00:49
piękne wszystkie prace. pozdrawiam