Rozmaite Gackowej przypadki.
Blog > Komentarze do wpisu

Życzenia fundacji Nero

Takie oto życzenia dostałam od Fundacji Nero. To właśnie tej Fundacji zawdzięczam towarzystwo Muszki.


  Sąd Ostateczny

Święty Piotr u nieba wrót stoi, trzymając listę cnót.

A wszystkie dusze w milczeniu przypatrują sie jego skinieniu.

"Ten wejdzie pierwszy, kto był lekiem  na całe zło,

Kto do końca wiernym był,

Kto kochał i służył ze wszystkich sił,

Brzydził sie złością,

Dzielił radością,

Na dobre i na złe.

Kto jednego tylko chce:

Kochać wiecznie jak szalony"

Piotrowa dłoń otwiera drzwi
- lśnią oczy, merdają ogony- Pierwsze do raju wchodzą psy.

                                                                          Millicent Bobleter

[IMAGE] 
JUDGEMENT DAY
 

On Judgement Day Saint Peter stands,
A list of virtues in his hands.
As all the souls in silence wait.
To see who'll pass through heaven's gate.
"You'll enter first," he says, "if you
can swear your heart was always true.
And your were constant to the end,
A steadfast, loyal, devoted friend.
Never spiteful, never mean,
Unchanging through good times and lean.
With no desire but this: to be
allowed to love enternally."
And this is why Saint Peter's hand
Throws wide the heavenly portals, and
With wagging tails and shining eyes
The dogs walk into paradise.

~Millicent Bobleter~ 


środa, 29 grudnia 2010, weisefrau

Polecane wpisy

  • Urodziwa i paskudna

    Wieści z psiego frontu są znakomite. Wszyscy w okolicy znają mnie bo różnię się od innych nieustającą obecnością dwóch grzecznych, futrzanych satelitów. Chodzą

  • Władca Muszki

    Cóż za straszni ludzie trzymali kiedyś naszą Muszkę, skoro ona się tak wszystkiego boi? Cóż to za pewna siebie osoba rządziła brutalnie pieskiem, który jest prz

  • Świat pełen Muszek

    Z tła otaczających nas rzeczy mózg woli zauważać przedmioty znane niż nieznane. Co jest nam znane i bliskie, to łatwiej zauważamy wśród innych rzeczy. Kto był w

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Susan, *.is.net.pl
2010/12/29 16:35:33
No pięknie! I się poryczałam... Piękne to...
-
kankanka
2010/12/29 17:14:22
Wspaniałe słowa!

Ale za nimi zaraz wejdzie Gackowa. Ona też tak ma. Też się poryczałam.
-
Gość: Basia.G, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/12/29 18:06:48
Piękne .... pies nic nie musi robić tylko nas kochać , nigdy nie powie coś przykrego - wskoczy na kolana ,przytuli się i poliże z radości .
-
2010/12/29 18:38:40
A zaraz po psach gackowa, mówisz kankanka?
No ja Ci wierzę:)
Bo gackowa to nieźle w wirtualu za twardziela robi, ale jam ci w realu jej zdążyć nie miała zaszczytu.
To kankance wierzę!
(a teraz mnie gackowa za wszarz weźmie i stąd wywali, ino gwizzzd...)
-
2010/12/29 18:41:25
errata - "zdążyć poznać" miało być:)
-
kankanka
2010/12/29 19:01:18
No prawdę gadam, dziś mnie z lamentu i łez podniosła. Czuła, czy cuś? wzruszyła mnie.
-
2010/12/30 09:19:23
Nie pogoniła...
Będę żyć:)))
-
2010/12/30 10:20:24
Wiersz przecudnej urody. Należałoby go rozlepiać na murach wszystkich miast świata! Dziękuję. :)
-
lilkakg
2010/12/30 10:47:50
Ja to sobie wyszyję! a Tak!
-
2010/12/30 12:57:02
Lilka, wyszywaj. Warte wyszycia. Na starym blogu na multiply jest jeszcze jeden wiersz o psach i wieczności. Link w zakładkach, a tam sobie poszukaj.
doro_thea2: ja nikogo nie wyganiam, jednego wariata spławiłam, ale nie szło się dogadać, trollował pod różnymi nickami. A Wasze komentarze czytam z rosnącym ukontentowaniem.
Każdy jest jakiś
babciabezmohera: trzeba lubić psy, żeby się ten wiersz podobał. Na odmieńców nie ma siły.
-
2010/12/30 16:06:34
Dobra, to mogę jechać z koksem:)))

Moim nieskromnym zdaniem ludzie dzielą się na tych, co psy kochają i na tych, co nienawidzą.
Ludzie żywią uczucia wysoce ambiwalentne w stosunku do tych zwierząt.
Osobników odnoszących się obojętnie w otoczeniu nie odnotowałam:)

Nawiasem mówiąc ostatnim rzutem na taśmę kupiłam dziś dla mojej suki sedalin - będzie trochę spokojniejsza jutrzejszej nocy.
O mały włos, a zapomniałabym!
Może i innych zapominalskich tu przywieje?
To przypominam, jakby co!
-
kankanka
2010/12/30 21:23:42
No chociaż to mi wyszło, pies nie boi się huku. Przynajmniej z tym spokój!
-
2010/12/30 22:18:58
I nic innego Ci nie wyszło???
Nie chrzań, biała damo - bardzo dużo Ci wyszło:)
T widać, słychać i czuć.
Rzekłam:)
-
2010/12/30 22:21:18
Ło matko - to kankanka pisała, a ja białej damie odpowiedziałam! Późno jest, mózg zmęczony, zwoje wyprostowane!
A Ty kankanka co chrzanisz? (teraz Ciebie zrąbać muszę! Agata przypadkiem oberwała)
Nic Ci nie wyszło?
Uważaj, bo krzywdę zrobię - tak dla nauki, tak ze dwa porządne na gołą, nooo...
-
Gość: weisefrau, *.dynamic.chello.pl
2011/01/14 17:34:21
doro_thea_2, ja nie jestem białą damą tylko mądrą babą, wiedźmą znaczy i z białogłowami nie mam nic wspólnego.