Rozmaite Gackowej przypadki.
Blog > Komentarze do wpisu

W pracowni krawieckiej



Miałam zamiar ubrać nową Poppy Parker w sukienkę jak z lat pięćdziesiątych: dekolt pod szyję, suta spódnica, dopasowana talia.
I przedobrzyłam z krojeniem, stanik ze skosu zrobiłam.
Nie pomogło krochmalenie szmatki, Poppy wyglądała w tej sukience tak samo ja ja w dzieciństwie ubrana w sukienkę mojej mamy. Żałość po prostu. 
Szkoda, bo kiecka ma odszyte bezacami i dekolt i ramiona.
Ale nic się w przyrodzie nie marnuje. Z szafy wyjrzała Maoryska Księżniczka i powiedziała, że jak Poppy niezadowolona, to ona reflektuje, że sukienka na nią będzie dobra, bo ona ma cyce jak donice.
Faktycznie ma. Skos się na tym biuście ułożył jak widać doskonale.
Poppy suszy włosy umyte z makabrycznej ilości lakieru i prezentuje prototypowe spodnie. Można je oglądać tylko z tyłu, bo coś mnie natchnęło na zrobienie zapięcia z przodu. I.... nie wyszło to tak jak planowałam. Panie właśnie kombinują, czy pasek i lamówka z niebieskiej wstążki podkreślą, czy zgaszą koncepcję plażowej sukienki sprzed 60 lat.






No, są lamówki, pasek, kokarda z tyłu i jedwabna chustka zawiązana zgodnie z duchem czasu.
Tylko Maoryska Księżniczka jest za wysoka, nogi za długie. Suknia powinna sięgać do pół łydki.

wtorek, 26 czerwca 2012, weisefrau

Polecane wpisy

  • Lalka za trzy złote

    W jakimś lumpeksie dorwałam tzw. trupka. Za trzy trzydzieści, bo na wagę. Trupek to lalka uprzednio używana przez dzieci. Trupki zwykle mają kołtun na głowie, p

  • Bardzo niebezpieczna zabawa

    Ach, mieć znów siedem lat, siedzieć w kącie z górą gałganków i szyć lalkom! Wziąć od babci krawieckie nożyczki (ale pamiętaj, odłóż na miejsce!) i niczym się ni

  • Jezu, jak się cieszę!!!

    Misia, moja mała córeczka ma dosyć prac w dziwnych firmach za śmieszne pieniądze. I poszła znów do szkoły po całkiem nowy zawód. Po zawód z przyszłością i do wy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: tonka, *.dip.t-dialin.net
2012/06/26 18:55:46
Z paskiem i lamówką :)))
-
kankanka
2012/06/26 19:36:28
omatko.... bezece....Agata właśnie oszalała....
-
Gość: Szwajcaria, 94.75.126.*
2012/06/26 20:22:30
zdecydowanie z paskiem!! lamówkę bym odpuściła
-
2012/06/27 08:47:29
efekt koncowy sliczny....masz reke...pozdrawiam ania
-
Gość: homolek, *.xdsl.centertel.pl
2012/06/27 18:54:47
Z paskiem, bez lamówki... Cudo!
-
2012/07/02 08:36:32
Czytam Cie od jakiegos czasu i czsem nawet komentuje, ale rzadko. Bardzo lubie Twoje posty o lalkach i podziwiam twoja zabawe z nimi, to takie fajne hobbi. Jak bylam dzieciakiem probowalam szyc ubranka dla swoich lalek, robilam to recznie, czasem prosilam mame zeby mi cos srkoila, bo mi ta sztuka jakos nie bardzo wychodzila, ale gdy odkrylam ze na szydelku mozna zrobic fajne rzeczy to ta metoda zdecydowanie bardziej mi przypadla do serca, a to dlatego ze ja nie lubie szyc.
-
Gość: Zielony Tulipan, *.agnella.pl
2012/07/02 12:48:21
Francja - elegancja! :)
-
2014/03/07 09:33:36
Ładnie wyszło, ciekawe dodatkowe zajęcie. Chociaż mnie bardziej kręci PIT program 2014 :)