Rozmaite Gackowej przypadki.
Blog > Komentarze do wpisu

Ogrodnictwo dla leniwych

Ostatnia zima była dla roślin straszna. Bardzo wiele z nich wymarzło.
Na naszym osiedlu ponad połowa żywopłotów została zniszczona i ogrodnicy wymieniają teraz suche badyle na coś żywego.
Moja ogromna róża próbowała nawet wypuścić liście i zakwitnąć, ale w połowie czerwca padła na amen. Połamałam grabie próbując wykopać karpę z ziemi. Trzeba będzie pożyczyć szpadel od ogrodnika.
Kupowanie szpadla nie ma sensu, mój przerośnięty tysiącem korzeni ogródeczek daje się uprawiać jedynie grabiami.
Niebieski klematis na tarasie nawet znaku życia nie dał po zimie. W Biedronce kupiłam dwa jakie bądź i posadziłam w tej samej donicy. Niestety, piękny niebieski skonał po miesiącu, a martwo fioletowy kwitnie jakby go kto prosił.



Zrezygnowałam jak widać ze skrzynek. jest więcej miejsca na tarasie, a co ma kwitnąć, to kwitnie w skrzyniach i donicach. Bugenwilla ma masę liści, ale ani jednego kwiatka, małpa jedna. Kobea dzielnie zarasta okno i pewnie jak zwykle nie zakwitnie, ale przynajmniej wytrzymuje koszmarny upał na tarasie i zacienia sypialnię w tempie 20 cm dziennie.

Posadzony dwa lata temu maleńki wiciokrzew wiele nie urósł, ale w końcu kwitnie. Fakt, że zeszłego lata Kretka wykopała go trzy razy ze wszystkimi korzeniami. Jego kolega cienko przędzie, ale żyje. Nie wiem, nawozić, czy nie.



Tej zimy padł cały barwinek a z trawnika nie zostało ani jedno źdźbło trawy. Wokół czarnego, plastikowego oczka straszyła goła ziemia.
Skopałam to widłami tyle o ile, rozsypałam w całym ogródku worek azofoski i dolomitu i sypnęłam hojną garścią wokół oczka mieszankę nasion z Lidla a na reszcie areału trawę do cienistych miejsc.
Przygotowałam się duchowo na coroczną porażkę a tymczasem....



Dolewam konewką wody do oczka, bo to oczko to raczej podło dla ptaków i psów jest. Ptakom jest wygodniej, gdy woda sięga wysoko. Okropny, czarny brzeg jest raczej nie do ukrycia, ale lilia wodna jak widać czuje się nieźle. Posadziłam ją w ciężkiej donicy i psy nie są już skłonne do wyciągania jej z wody. Papirus czuje się doskonale i kwitnie na potęgę, w domu nigdy nie kwitł.








Lubię mieszanki typu łączka, kwitnie to cały sezon, ma się niespodziankę, bo nigdy właściwie nie wiadomo, co wyrośnie. Tym razem mogę podziwiać kąkole i koronkową ozdobność zwykłej marchwi. Ponieważ widzę już i byczki i nagietki i masę astrów nie będzie nudno.
Trawa nie kłosi się i jakoś nie mam serca jej strzyc. Lubię widok długich, kosmatych ździebeł. Muszka w trawie wygląda przepięknie.
Teraz jedyna robota to zbierać psie kupy. Można przywyknąć.

A barwinek po koktajlu z azofoski i dolomitu gdzieniegdzie odbija. Dąbrówka punktowo się trzyma, truskawka ukradziona ze zdziczałych działek puszcza wąsy i może będę jeszcze miała Strawberry Fields na Ursynowie. Na owoce truskawki się nie nastawiam, ale liście znoszą cień doskonale.
 



poniedziałek, 02 lipca 2012, weisefrau

Polecane wpisy

  • Finito

    Koniec i bomba, kto czytał ten trąba. Mam dość Bloxa i się stąd wynoszę. Będzie mi brakowało tego szopa z nagłówka. Od sierpnia zapraszam tu , jeślikto ma ochot

  • O sztuce umiaru

    Ha, chyba się w edytorze blogowym coś zepsuło, takim go jeszcze nie widziałam. Spróbujemy. Czemu ludzie byli kiedyś chudzi, a teraz są grubi? Może nie wszyscy,

  • Ładne i... takie sobie

    Trzeba zebrać troszkę fotek do artystycznych kombinacji zimowych. Teraz kwiatki są, a za kilka miesięcy nie będzie. Zatem malutka Leica do kieszeni i polowanie

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: maria podkoweczka, *.adsl.inetia.pl
2012/07/02 16:50:32
Do okrycia poidełka polecam hosty.Nie wymagają zbytniej opieki , rosną w cieniu , lubią właściwie wszystkie miejsca w ogrodzie, a przy odrobinie cierpliwości , odwdzięcza się pięknymi liściami a kwieciem też.
Pozdrawiam Maria
-
Gość: weisefrau, *.dynamic.chello.pl
2012/07/02 16:58:41
Mario, funkie rosną jak szalone w naprawdę cienistym miejscu, które słońca nie widuje nigdy; nawet myślałam, żeby wszędzie je wsadzić, ale to byłoby nudne.
-
2012/07/02 18:18:26
dla umiarkowanie leniwych to ogrodnictwo jednak ;)
jednak widać rękę ogrodnika :)
-
2012/07/02 20:06:30
najwazniejsze,ze jest zielono...i ptaszki maja co pic...papirus..znam go:)..w domu tez mi zmarnial...pozdrawiam ania
-
2012/07/03 08:05:14
Twoje ogrodnictwo nie takie znowu leniwe. Wszystko pięknie zaaranżowane i zadbane. Zaintrygowała mnie "łąka" bardzo ciekawe rozwiązanie na obsianie łysin w moim ogrodzie. Lilia zakwitła Ci w tak małym oczku ? niewiarygodne, a jednak widzę lilię więc tak musi być. Piękna jest i to bardzo :)
-
Gość: weisefrau, *.dynamic.chello.pl
2012/07/03 08:29:53
Dziękuję za komplementy. Rozelko, lilia to zupełnie niekłopotliwa jest, zakwitnie nawet w sporej miednicy, a takie jednoroczne łączki są cudne, żadnego pikowania, cudowania, rosną i już.
Tegoroczny ogródek to chyba zasługa tej azofoski. Jesienny nawóz do trawnika też zastosuję, może przetrwa zimę?
-
kankanka
2012/07/09 09:59:17
Jest cudnie i pewnie raz na jakiś czas musi zima podziałać, by odnowić oblicze ogrodów :)
Człowiekowi by było żal.
-
karmenonline
2012/07/09 10:17:11
Masz przepiekny "naturalny" ogrod:) Bardzo podziwiam i leciutko zazdraszczam;) jaka szkoda, ze nie mieszkam w bloku na parterze, tylko pod samym niebem...
-
2012/08/04 20:07:44
bardzo namawiam na wiciokrzew pomorski - ważne, że pachnący - uwielbiam to cudo przy tarasie - rosnie duże i pachnie bosko, wieczorem;
-
Gość: Ogrody Toruń, *.klient.torun.mega-net.com.pl
2013/11/23 00:02:21
Hej

Co prawda poszukiwałam innych informacji o ogrodzie
ten serwis przyciągnął moją uwagę.
Ciekawie powiedziane.
Poważnie, dobry tekst.


Projektowanie
-
2014/06/22 10:59:44
Bardzo fajny masz swój mały zakącik. Nie dziwie się, że aż tak o niego dbasz :) ja jak pewnie skompletuje meble pokój dzienny, to też się za swoje kilka metrów na krzyż trawy wezmę - ale to pewnie nie w tym sezonie :)